sobota, 20 października 2012

Grzybowa kartka

Ta katrka powstała w 30 min (nie licząc sklejania liska).
 Wspólnie z Evikiem zabawiłyśmy się w wyzwaniu grzybowym (TU). 
Kocham zbierać grzyby... a ponieważ jestem daleko od mojego ukochanego lasu musiał wystarczyć czerwony papier oraz nożyczki i... tak powstał grzyb, nie koniecznie jadalny, ale grzyb :).





piątek, 19 października 2012

Prezent ślubny

Początek był ciężki ale udało się! Album skończony, podarowany...  podobał się...
 I tylko dodam, że album pomieścił sześćdziesiąt siedem zdjęć, oraz dodatkowe miejsce na dwadzieścia cztery zdjęcia ślubne. Całość na trzynastu kartach zamknietych w skórzanej okładce.



Przykładowo pokaże Wam kilka stron...
Pierwsza strona była krótsza, ale wystarczająca na taga ze zdjeciami.


Czarny papier psiknięty mistem i białe obszycia... chętnię sięgne po taki mix w przyszłości.



Ta strona dzięki zapięciu na magnes (z charakterystycznym "klik":) pomieściła pięć zdjęć + jedno.


Podwójnie wyciągany tag.


Dzięki waterfal mogłam zmieścić cztery zdjęcia  na jednej stronie nie wycinając ich.

Część ślubna albumu...


Okładka od wewnątrz. Bilety, wizy, mapy obowiązkowo musiały pojawiać się w albumie. Magda i Wojtek uwielbiają podróżować.



Koniec. Dziękuję za uwagę :)

poniedziałek, 15 października 2012

Kraj Kwitnącej Wiśni

Ta kartka powstała na wyzwanie październikowe sklepu SCRAPCAFE:
 Użyłam przepięknych stempli "Oriental Tresure" . Wystarczy kilka razy odciśnąć te stemple aby uzyskać taki efekt...
 Dzięki tematyce kartki obudziłam swoje marzenia o podróżach i pozwoliłam przenieść się w piękne miejsce do Krainy Kwitnącej Wiśni.





Ps Wygrała moja Japonia. Radość ogromna z wygranej (z tej pierwszej). Radość z użycia papieru i naklejek złotych (już nie leżakują leniwie u mnie). Radość, bo to wyzwanie obudziło we mnie to co lubie.

piątek, 12 października 2012

W prezencie...

...w prezencie książka w roli głównej. Miała być w stylu vintage, przyznam się, że tym razem ciężko było mi ją stworzyć... ale powstała :)








Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

sobota, 15 września 2012

Taka Ja Taka Moja

Dziś moj ulubiony duet dziutkaczy w roli głównej :).
Kartka ślubna zrobiona moimi łapkami, czyli: tuszowanie, kwiaty, koronki, miało być bardzo elegancko ale kawałek obdarciucha wychodzi ze mnie na każdej pracy.
Całość w koleimym nierozerwalnym duecie: ja i Galeria Papieru -usłane różami.













Róże w swojej okazałości... do całości wystarczył papier perłowy i embossing ręcznie wygniatany.

Urzyłam gotowych wysokich kwiatów więc pudełeczko musiało być wysokie.

Na delikatnym wzorze papieru sprawdził się embossing na gorąco.
Mały nic nie znaczący gratis... te róże są boskie!!!

Pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzajacych mojego bloga.

niedziela, 9 września 2012

Warsztaty...

W końcu zebrałam zdjęcia i moge Wam pokazać moje twory z warsztatów Finn. Ania z łatwością śmiga kolorami po papierach, a prace super jej wychodzą. Nigdy nie pracowałam w takim szybkim tempie, były cztery tematy warsztatów:"Inky Fingers", "Lost in the Paperworld",  "Industrial Baroque - Harsh & Soft", "Teabag Journal".

Scrap w temacie: "Industrial Baroque - Harsh & Soft". Łapki uklejone i świetna zabawa.




 Z takimi cudami pracowałyśmy żal było ciąć...


 Pt "teabag jurnal" to był ostatni temat warsztatów, zmęczenie dawało w kość, ale praca resztkami sił zawzięcie powstała.



Kolaż bardzo przypadł mi do serca, może dlatego, że blejtram zawsze był mi bliski.

 Pierwszy scrap w moim życiu, chetnie sięgne jeszcze po ten format.

 A z tym scrapem nie wyrobilam sie w czasie, jest nieskończony.

Chetnie słuchałyśmy rad Ani i je stosowałyśmy.

 Nasza polska radosna grupa z wyspy. Na zdjęciu: "Aniess","Kobens", "Okka", "Agnieszka Be" "Bajka", ja.

 Bo wspólne zdjecie z Finn i owocem pracy musi byc!!!...:))